Od Maksa c.d Clary

Niedługo przed umówionym czasem, zacząłem się szykować. Wziąłem prysznic, ogarnąłem włosy i ubrałem w czarne jeansy oraz bluzę.
QH033-99J
Wymieniłem wodę psom, nasypałem karmy i wszedłem z domu. Wsiadłem do auta i pojechałem pod dom Clary. Akurat kiedy podjeżdżałem, wychodziła z domu. Wsiadłem i otworzyłem jej drzwi.
Droga do kina nie zajęła nam długo, jednak to dobrze bo ledwo udało nam się kupić popcorn i colę, nim zaczął się film. A wszystko przez długą kolejkę do kasy. Clary chciała za siebie zapłacić, jednak oczywiście jej na to nie pozwoliłem i ja zapłaciłem za nas obu. Ku mojemu zdziwieniu na sali było niewiele osób, zajęliśmy swoje miejsce i akurat zaczął się film. [...] No cóż, muszę przyznać że był świetny. Naprawdę dużo razy się śmialiśmy, niektórzy podłapali teksty i kiedy wychodziliśmy powtarzali je i śmiali. Na zewnątrz było już ciemnawo, Clary chciała iść w stronę samochodu, jednak zatrzymałem ją łapiąc ją za obie dłonie.
- Co robisz? - spytała lekko zdziwiona.
- Pójdziemy coś zjeść, znam fajną knajpkę. - zaproponowałem.

Clary?