Od Clary c.d Maks

- Mi na Tobie też. -zamknęłam oczy i przytuliłam się do niego- Martwiłam się o Ciebie, wpierw myślałam, że.. umrzesz. A później..
- Już jest w porządku. Jestem tu z Tobą i nie zamierzam Cię zostawiać.
Pocałował mnie w głowę.
***
Siedzieliśmy w salonie i rozmawialiśmy. Postanowiliśmy pójść z Jacem na spacer. Przy okazji zaszliśmy do domu Maksa i zabraliśmy jego psy. Veren, Haakon, Azazel i Aron od razu zaprzyjaźnili się z Jacem. Poszlismy do parku dla psów, a że była już późna pora, byliśmy tylko my. Puścilismy psy luzem i usiedliśmy na ławce.
Maks?